Najpierw czuć to przy wyjmowaniu prania: ten lekko kwaśny, „piwniczny” zapach na mankietach i ręcznikach. Potem robi się szerzej — pachnie już sama pralka, a łazienka łapie wilgotną nutę po każdym cyklu. Źródło zwykle jest proste: osad z detergentów, biofilm i wilgoć w miejscach, których na co dzień…
Czytaj dalej